Muszki owocowe

08/08/2012

Grecka nazwa tego gatunku Drosophila melanogaster to w tłumaczeniu „ciemnobrzucha miłośniczka rosy”. Mimo poetyckiej nazwy muszki owocowe potrafią porządnie dać się we znaki, zwłaszcza w środku lata, gdy wszędzie jest pełno dojrzewających warzyw i owoców. Mnożą się w zastraszającym tempie, gdy tylko wyczują gdzieś ich zapach.

Muszki owocowe
Fot. WuWu| zdjęcie 1 z 1, kliknij aby powiększyc

A skąd się biorą? Zwykle przynosimy je... ze sklepu w formie jajeczek lub larw na owocach lub warzywach. Po ok. 4 dniach przekształcają się one w latające szkodniki, zdolne do rozrodu. Aby do tego nie dopuścić, należy od razu po zakupie dokładnie wymyć owoce i warzywa, a następnie przechowywać je w lodówce.

Sposobem na pozbycie się dorosłych osobników jest spryskanie roju muszek spirytusem salicylowym lub skierowanie na nie strumienia gorącego powietrza z suszarki. Są to bezpieczne i ekologiczne sposoby walki z tymi intruzami.

Muszki owocowe - poza owocami i warzywami - lubią też rośliny doniczkowe. Jeżeli je zaatakują, wystarczy nasypać na wierzch ziemi fusy herbaciane. Intruzy nie lubią ich zapachu i powinny odlecieć.

Warto wiedzieć. Muszki owocowe zostały tak znienawidzone w Australii w rejonie rzeki Murray, że teren ten stał się oficjalną „strefą wolną od muszki owocowej”. W praktyce oznacza to, że nie wolno tu przywozić owoców z zewnątrz. Za nieprzestrzeganie prawa grozi mandat 200 dolarów australijskich (AUD), czyli ok. 700 złotych! Po drodze z Melbourne stoją tablice ostrzegawcze przypominające o zakazie, a na granicy strefy ustawione są kosze do utylizacji owoców.

KM

Szanuj środowisko! Zanim wydrukujesz, zastanów się, czy naprawdę jest to konieczne! … drukuj

Komentarze ()

Copyright 2012 © wymiatam.com
Wymoiatam.com na Facebooku!