Blisko, bliżej, w chuście - wywiad

23/10/2012

Noszenie dzieci w chustach nie jest już dzisiaj uznawane za chwilową modę czy fanaberię nadgorliwych rodziców. Wywodzi się z zamierzchłych czasów, kiedy to każdy praktyczny i ułatwiający życie pomysł był od razu wcielany w życie.

Blisko, bliżej, w chuście - wywiad
Fot. Fotolia| zdjęcie 1 z 1, kliknij aby powiększyc

Od momentu, kiedy na świecie pojawia się dziecko jego rodzice chcą dla niego wszystkiego, co najlepsze. Najczęściej instynktownie wybierają to, co najlepiej wspiera rozwój emocjonalny i fizyczny maluszka. Często przy tym rozważają zakup chusty. 

Rzeczywiście, korzyści wynikających z noszenia dzieci w chustach jest bardzo dużo. Już w 1996 roku magazyn „Pediatrics” opublikował dane, z których wynikało, że dzieci noszone w chustach płaczą o 43% mniej w dzień i aż o 51% mniej w nocy! Poza tym maluszek noszony w chuście staje się naturalnym obserwatorem świata dorosłych, dzięki czemu uczy się wzorców i zachowań niezbędnych w późniejszym życiu. Staje się przez to bardziej pewny siebie i samodzielny. 

Mimo tych i wielu jeszcze innych niezaprzeczalnych zalet noszenia dzieci w chustach, istnieje grupa rodziców, którzy mają obawy dotyczące m.in techniki wiązania czy bezpieczeństwa maluszka. Czy słusznie? Oddajmy głos ekspertowi. 

KM

Szanuj środowisko! Zanim wydrukujesz, zastanów się, czy naprawdę jest to konieczne! … drukuj

Zdaniem eksperta

Niektórzy ojcowie przeżywają noszenie dziecka w chuście niemal tak jak kobiety ciążę!

Renata Ostrowska-Kujawska
Renata Ostrowska-Kujawska Certyfikowana doradczyni noszenia dzieci w chustach i nosidłach miękkich. Właścicielka serwisu i sklepu internetowego www.decoraliki.pl

Noszenie dzieci w chustach staje się coraz bardziej popularne, jednak nie jest to nowy europejski wymysł. Wracamy do korzeni?
Tak, chociaż kiedyś chusty były inne. Nasi praprzodkowie, przemieszczając się, nosili swoje potomstwo w skórach. Było to dla nich wygodne, mieli wolne ręce do pracy. Od pokoleń z tego względu w chustach noszone są dzieci w Afryce i Ameryce Południowej. Natomiast współczesna, europejska chusta została utkana w Niemczech w połowie lat 70. Od tamtej pory zdobywa coraz więcej zwolenników. Obecnie istnieje wiele szkół, które kształcą doradców noszenia dzieci w chustach, pracują nad nowymi sposobami wiązań oraz bezpieczeństwem dziecka. 

Co przede wszystkim daje dziecku noszenie w chuście?
Dla dziecka chusta to zaspokojenie pierwszej i najważniejszej potrzeby: poczucia bezpieczeństwa. Maluszek słyszy odgłos bicia serca, doświadcza bliskości rodzica, jego ciepła. Chusta pomaga mu łagodnie „wejść” w nowe życie, obniża stres poporodowy. Co więcej, prawidłowa pozycja podczas noszenia podobna jest do tej w łonie matki, a więc korzystna dla kręgosłupa. Kołysanie i bujanie stymuluje rozwój błędnika. Ruch, ciepło i podkurczone nóżki wspomagają przemianę materii przez co układ pokarmowy dojrzewa szybciej. Z tego względu noszenie w chuście jest idealnym rozwiązaniem na kolki i bóle brzucha u maluszka.

A jakie korzyści czerpie z tego młoda mama?
Przede wszystkim chusta daje jej ogromną przyjemność z bycia blisko swojego nowo narodzonego dziecka oraz poczucie, że dobrze spełnia ona swój obowiązek bycia rodzicem. Poza tym ułatwia komunikację z maleństwem i daje możliwość szybkiego reagowania na jego potrzeby. Pomaga młodej mamie przy różnego rodzaju dolegliwościach dziecka, takich jak kolki czy ząbkowanie. Poza tym noszenie wspomaga laktację, zmniejsza ryzyko wystąpienia depresji poporodowej, a wiązanie chusty to doskonała gimnastyka! Chusta wymaga bowiem zachowania prawidłowej postawy ciała podczas noszenia. No i mamy wolne ręce do prac domowych oraz dla drugiego dziecka.

Czy chusta może wpływać na relacje taty z dzieckiem?
Oczywiście, dla młodego taty chusta to możliwość zbudowania bliskiego kontaktu z maluszkiem. Niektórzy ojcowie przeżywają noszenie dziecka w chuście niemal tak jak kobiety ciążę, dzięki czemu szybciej nawiązują silną więź z noworodkiem, wykazują więcej wyrozumiałości w kwestii wychowania w duchu rodzicielstwa bliskości oraz o wiele aktywniej wspierają mamę w opiece nad maluszkiem. 

Kiedy można zacząć nosić dziecko w chuście?
Nie ma żadnych przeciwwskazań, by zacząć już od pierwszych dni po urodzeniu, będąc jeszcze z dzieckiem w szpitalu. Natomiast z doświadczeń, jakimi dzielą się za mną rodzice, wiem że najczęściej zaczynają oni nosić swoje dziecko w chuście po około dwóch tygodniach, kiedy zapoznają się już z codzienną „obsługą” maleństwa.

A kiedy przestać?
Z chusty możemy korzystać dopóki mamy na to siłę i ochotę. Dobrze dobrana poradzi sobie z naprawdę sporym dzieckiem, zwłaszcza podczas noszenia na plecach, gdzie - jak wiadomo - ciężar jest inaczej odczuwalny. Zazwyczaj jednak rodzice przestają nosić swoje dzieci w okolicach trzecich urodzin, gdy są one już na tyle wysokie i ciężkie, że zbyt długie noszenie zaczyna być dla opiekuna raczej utrudnieniem niż ułatwieniem.

Jakie są techniki noszenia dziecka w chuście?
Możemy nosić dziecko w kilku pozycjach: brzuszkiem do brzuszka, na biodrze oraz na plecach, w zależności od rodzaju chusty jaką wybierzmy. Jest też kilka rodzajów wiązań, ale tak naprawdę warte polecenia są: kieszonka, kangurek, kangurek na biodrze, plecak prosty. A dla dzieci samodzielnie siedzących polecam podwójny X. Najważniejsze w wiązaniu jest to, żeby chustę dostatecznie mocno dociągnąć, aby podtrzymywała prawidłową pozycję dziecka.

Gdzie można się tego nauczyć?
Chociażby z instrukcji, która zawsze powinna być dołączona do chusty, a także z filmów instruktażowych, które można znaleźć w internecie. Niestety, instrukcje nie uczą w praktyce prawidłowego dociągania chusty, które jest najważniejsze, a jednocześnie najtrudniejsze w technice wiązania, dlatego polecam konsultację z certyfikowanym doradcą lub zapraszam rodziców na spotkania Klubu Kangura. Jest to stowarzyszenie rodziców noszących swoje dzieci w chustach. Spotkania zwykle odbywają się w dużych miastach raz w miesiącu, a informacje o nich znajdują się na stronie internetowej Klubu Kangura. Można też wybrać płatne warsztaty grupowe lub indywidualne domowe konsultacje.

Czy nieprawidłowe noszenie dziecka w chuście może być dla niego niebezpieczne?
Tak, zwłaszcza nieumiejętność mocnego dociągnięcia chusty może w bardzo nielicznych przypadkach zaszkodzić dziecku, dlatego dobrze jest wcześniej udać się na warsztaty z certyfikowanym doradcą noszenia lub poradzić się innych rodziców w Klubie Kangura.

Rozmawiała: Katarzyna Matusewicz

Komentarze ()

Sonda

Dawanie dziecku klapsów:

Copyright 2012 © wymiatam.com
Wymoiatam.com na Facebooku!