Jak mądrze kupować zabawki?

05/11/2012

Zawartość groźnych ftalanów lub innych niebezpiecznych związków, długie sznurki grożące uduszeniem oraz odpadające ostre kawałki plastiku – to tylko niektóre niebezpieczeństwa, na jakie narażamy dzieci, kupując im zabawki z niepewnego źródła.

Jak mądrze kupować zabawki?
Fot. Fotolia| zdjęcie 1 z 1, kliknij aby powiększyc

Z regularnie prowadzonych przez polskie instytucje kontroli wynika, że nawet co trzecia dostępna na polskim rynku zabawka nie spełnia norm, choć skala uchybień jest różna.

- Problem jest poważny. Wadliwa zabawka może poważnie zagrażać zdrowiu, a nawet stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo – mówi PAP dr Grzegorz Dziubanek z Zakładu Zdrowia Środowiskowego Wydziału Zdrowia Publicznego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu. 

Jak informuje, aż 85% zabawek sprzedawanych w Unii Europejskiej pochodzi z Chin. Część z nich może być wykonana z materiałów niskiej jakości i zagrażać bezpieczeństwu. Chodzi przede wszystkim o bardzo tanie zabawki, sprzedawane na targowiskach.

- Produkowane w Chinach zabawki na licencjach zachodnich koncernów są zwykle kontrolowane, więc nie musimy się ich obawiać. Obawy natomiast powinny budzić zabawki o identycznym wyglądzie, ale np. dziesięciokrotnie tańsze, co wynika z wykorzystywanego materiału najgorszej jakości – tłumaczy dr Dziubanek. 

Surowiec taki może stanowić dla dzieci ogromne zagrożenie. Jeden z bardzo tanich materiałów to polichlorek winylu, znany jako PCW lub PVC. Żeby wykonane z niego zabawki były miękkie, dodawane są do niego związki nazywane plastyfikatorami. Najbardziej niebezpiecznymi i najtańszymi plastyfikatorami towarzyszącymi PVC są ftalany, które bardzo łatwo się wypłukują. Jeśli znajdą się one np. w gryzakach, które małe dzieci wkładają je do ust, to z łatwością przedostaną się do połykanej przez nie śliny.

Jak podkreśla dr Dziubanek, ftalany, z którymi miała kontakt kobieta w okresie ciąży, mogą spowodować niską masę urodzeniową jej dziecka. Są one też podejrzane o wpływ na destrukcyjne zachowania dzieci (np. agresję, nadpobudliwość), a także niosą ryzyko astmy. Dziewczynkom grozi przyśpieszone dojrzewanie płciowe, a chłopcom - nieprawidłowy rozwój narządów płciowych.

- Ftalany powodują poważne zaburzenia układu hormonalnego i są niebezpieczne zwłaszcza dla małych chłopców. Można przypuszczać, że coraz częstsze obecnie problemy z niepłodnością mężczyzn wynikają z zanieczyszczenia środowiska, w tym również skażenia ftalanami. Tym bardziej, że latach 80. prawo nie było tak restrykcyjne i chłopcy mogli być w dużym stopniu narażeni na ich szkodliwe działanie. Nie jest to naukowo dowiedzione, ale na podstawie pewnych faktów można wysnuć taką hipotezę - twierdzi naukowiec.

Inne grzechy producentów to wypuszczanie na rynek produktów, które mają ostre krawędzie, wydają zbyt głośne dźwięki lub mają za długie sznurki. W wielu zabawkach brakuje instrukcji lub ostrzeżeń w języku polskim, a także oznaczeń informujących o wieku dzieci, dla których przeznaczona jest dana zabawka.

Dr Dziubanek radzi, by podczas zakupu przede wszystkim dokładnie obejrzeć zabawkę i opakowanie – czy zawiera niezbędne informacje, w tym oznaczenie zgodności z dyrektywami Unii Europejskiej CE.

- Powinniśmy dokładnie obejrzeć, ponaciskać, czy nie ma elementów twardych, ostrych, metalowych oraz małych, które mogą się łatwo oderwać. Jeśli to lalka lub pluszowa przytulanka, warto przejechać po niej ręką sprawdzając, czy nie pozostaną na niej jakieś kłaczki. Do myślenia powinien dać nam również fakt, jeżeli wyczujemy ostry zapach plastiku czy gumy - mówi.

Najbardziej przerażające zabawki, z jakimi zetknął się zabrzański naukowiec, to m.in. miękka piłka, w której ftalany stanowiły 30% masy! Głośnym echem odbiła się też sprawa „magicznych” koralików, które pod wodą zmieniały kolor. Zawierały one 1,4-butanodiol, który w razie połknięcia mógł się przekształcić w substancję przypominającą działaniem tabletkę gwałtu.

Ostrożność należy zachować także po zakupie starannie wybranej, bezpiecznej zabawki. Przede wszystkim przed wręczeniem jej dziecku należy usunąć jej opakowanie oraz wszelkie zabezpieczenia, a potem nadzorować, czy podczas zabawy nie została ona uszkodzona. - Generalna zasada to rozsądek i dokładna obserwacja - podsumowuje dr Dziubanek. 

Źródło: naukawpolsce.pap.pl

KM

Szanuj środowisko! Zanim wydrukujesz, zastanów się, czy naprawdę jest to konieczne! … drukuj

Komentarze ()

Copyright 2012 © wymiatam.com
Wymoiatam.com na Facebooku!