Soja - zdrowie ze Wschodu

25/10/2015

Pochodzi z Azji, gdzie uprawiana jest od kilku tysięcy lat. W Chinach i Japonii do dziś jest podstawą codziennego pożywienia. Europejczycy i Amerykanie dopiero od niedawna odkrywają jej niezwykłe właściwości odżywcze i oryginalny smak.

Soja - zdrowie ze Wschodu
Fot. Fotolia| zdjęcie 1 z 1, kliknij aby powiększyc

Azjaci nazywają soję “mięsem bez kości”, a żywieniowcy - “pokarmem idealnym”. Dlaczego? Przede wszystkim ziarna soi są bogatym źródłem wysokowartościowego białka roślinnego, które zawiera 9 niezbędnych aminokwasów - muszą być one dostarczane z pokarmem, ponieważ organizm ludzki sam ich nie wytwarza. Z tego powodu wielu wegetarian zastępuje białko zwierzęce właśnie produktami sojowymi.

Ponadto soja zawiera dużo niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (a niewiele tych nasyconych), a także lecytynę. Jest też cennym źródłem witaminy A, E i H oraz witamin z grupy B (głównie witaminy B1), a także minerałów: potasu, fosforu, żelaza, wapnia, jodu, magnezu, cynku, miedzi i siarki. Co więcej, błonnikowi zawarty w soi reguluje funkcję układu pokarmowego, przyspiesza przemianę materii oraz ułatwia trawienie. Produkty sojowe obniżają w krótkim czasie poziom cholesterolu i cukru we krwi, a tym samym chronią organizm przed zawałem serca i cukrzycą.

Na kobiece problemy...
Soja jest szczególnie polecana kobietom w okresie przekwitania. Zawiera bowiem znaczną ilość fitoestrogenów, działających podobnie jak żeńskie hormony płciowe - estrogeny, których produkcja w tym czasie maleje. W ten sposób zostają ograniczone uderzenia gorąca czy zmienność nastrojów, typowe dla klimakterium. Estrogeny chronią również przed chorobami serca, niektórymi nowotworami oraz przedwczesnym starzeniem się organizmu. Soja nie tylko jednak zwiększa ilość estrogenów, gdy zaczyna ich brakować, ale równie skutecznie... obniża ich poziom, w przypadku, gdy w organizmie występuje ich nadmiar! Nie jest to bez znaczenia, ponieważ - jak wiadomo - zbyt duża ilość żeńskich hormonów może być odpowiedzialna za rozwój niektórych nowotworów (np. raka piersi). Zwolennicy medycyny naturalnej zalecają spożywanie dziennie około 60 mg fitoestrogenów. Ilość ta znajduje się np. w litrze mleka sojowego.

Różnorodność na talerzu
Dieta bogata w fitoestrogeny nie musi być nudna. Soję można przetwarzać na ponad sto sposobów, a do tego obecna jest w ponad tysiącu produktów spożywczych! Oprócz tradycyjnego ziarna, w sprzedaży dostępne są: olej, mąka, makaron, pasztet, tofu, mleko, orzeszki. Dzięki fermentacji - po dodaniu grzybów lub bakterii - z soi otrzymuje się pastę miso czy sos sojowy. Białko sojowe dodawane jest m.in. do przetworów mięsnych i pieczywa. Wybierając konkretne produkty, należy jednak pamiętać, że najbardziej wartościowe pod względem odżywczym są te najmniej przetworzone. Czasem warto więc poeksperymentować w kuchni i - zamiast kupować gotowe dania sojowe - z ugotowanych ziaren samodzielnie przygotować zupę, sałatkę lub farsz do pierogów.

KM

Szanuj środowisko! Zanim wydrukujesz, zastanów się, czy naprawdę jest to konieczne! … drukuj

Komentarze ()

Copyright 2012 © wymiatam.com
Wymoiatam.com na Facebooku!