Szanuj sedes, bo woda wraca!

24/04/2012

Kapsle, puszki po napojach, tampony, podpaski, waciki, patyczki higieniczne, nici dentystyczne, niedopałki, przeterminowane lekarstwa, środki chemiczne, jedzenie, a nawet... zużyte baterie. W toalecie ląduje niemal wszystko, co tylko się w niej mieści. Czas to zmienić!

Szanuj sedes, bo woda wraca!
Fot. wodawraca.pl| zdjęcie 1 z 1, kliknij aby powiększyc

Sedes to nie śmietnik! Tymczasem tylko do łódzkich toalet trafia co miesiąc ponad 200 ton trudnych do odłowienia odpadów! Same - niepozorne na pierwszy rzut oka - patyczki higieniczne to miesięcznie tona śmieci, które docierają do Grupowej Oczyszczalni Ścieków w Łodzi. Z ich powodu pompy w oczyszczalni trzeba naprawiać raz w tygodniu i czyścić nawet kilka razy dziennie. Awarie urządzeń to strata czasu i dodatkowe koszty, których z łatwością można by uniknąć.

Problemem są też przeterminowane lekarstwa, środki chemiczne oraz inne toksyczne odpady wylewane do kanalizacji. Zatruwają one bakterie, pomagające oczyszczać ścieki, co często nawet na kilkanaście dni zatrzymuje pracę oczyszczalni. Tego typu odpady przyczyniają się też znacznie do pogorszenia jakości wody, która trafia w końcu do naszych kranów. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza, że - jak wynika z badań - aż 80% współczesnych chorób ma związek z jakością wody, jaką pijemy!

Dzięki pracy oczyszczalni ścieków odpady nie trafiają do rzeki. Jednak każdy wrzucony do sedesu śmieć utrudnia oczyszczenie wody zanim wróci ona do środowiska. To przez sedesowych bałaganiarzy maszyny GOŚ trzeba naprawiać nawet 100 razy każdego roku! Śmieci, zamiast do wody powinny trafić na wysypisko albo zostać poddane recyklingowi. To nie wymaga wiele zachodu - najprostszym rozwiązaniem jest postawienie małego kosza na śmieci w łazience.

A więc zanim wyrzucimy cokolwiek do toalety pomyślmy o świeżej wodzie w naszych kranach. Zastanówmy się, czy śmieci do nas nie wrócą, nie trafią do naszej szklanki!

Warto wiedzieć. Akcja „Szanuj sedes. Woda wraca” to nietypowa kampania edukacyjna. Jej inicjatorem jest Grupowa Oczyszczalnia Ścieków w Łodzi, która śmieciom w sedesie postanowiła powiedzieć zdecydowane „nie”. Problemem jest brak świadomości społecznej na temat konsekwencji wyrzucania do kanalizacji śmieci, które po dotarciu wraz ze ściekami do oczyszczalni stanowią znaczne utrudnienie w procesie mechanicznego oczyszczania ścieków.

Celem akcji jest uzmysłowienie problemu oraz idąca za tym zmiana postawy łodzian i mieszkańców sąsiednich gmin korzystających z usług Grupowej Oczyszczalni Ścieków w Łodzi w zakresie właściwego segregowania śmieci.

Źródło: wodawraca.pl

Zobacz również: Jak segregować śmieci?

KM

Szanuj środowisko! Zanim wydrukujesz, zastanów się, czy naprawdę jest to konieczne! … drukuj

Komentarze ()

Copyright 2012 © wymiatam.com
Wymoiatam.com na Facebooku!