Wyrzucanie żywności jest nieekologiczne

11/10/2011

Marnowanie żywności to problem wielowymiarowy, o negatywnych skutkach ekologicznych, społecznych oraz finansowych. Wyrzucając jedzenie marnujemy nie tylko produkt spożywczy. Bezużyteczne stają się wówczas wszystkie nakłady związane z jego produkcją, transportem, zakupem oraz przechowywaniem. Wytwarzamy więcej odpadów i zwiększamy emisję gazów cieplarnianych.

Wyrzucanie żywności jest nieekologiczne
Fot. iStock| zdjęcie 1 z 1, kliknij aby powiększyc

Eksperci nie mają wątpliwości: - Marnowanie żywności to zanieczyszczenie powietrza, gleby i wody, to marnotrawienie energii i surowców naturalnych. Może to doprowadzić do poważnych kryzysów ekologicznych - mówi Dominik Dobrowolski, z fundacji Nasza Ziemia, wspierającej kampanię „Nie marnuj jedzenia. To sprawa warta zachodu” Federacji Polskich Banków Żywności.
 
Wyrzucanie jedzenia to:

Więcej odpadów. W Wielkiej Brytanii ponad 25% wyrzucanej żywności jest wciąż nierozpoczęta i w opakowaniu! Polska niechlubnie zmierza w tym samym kierunku. Szacuje się, że w tylko tym roku wyrzucimy do śmieci blisko 4 mln ton żywności, zanieczyszczając środowisko. To tak jakbyśmy trzykrotnie zapełnili jedzeniem planowany Stadion Narodowy w Warszawie (według przeliczeń Fundacji Nasza Ziemia).

Więcej gazów cieplarnianych. Energochłonna produkcja żywności, a tym bardziej jej marnowanie, przyśpiesza niekorzystne zmiany klimatyczne. Około 20% produkcji gazów cieplarnianych wiąże się z produkcją, przetwarzaniem, transportem i przechowywaniem żywności. Metan pochodzący z gnijącej żywności jest nawet 20-krotnie groźniejszy gazem cieplarnianym niż dwutlenek węgla!
 
Marnowanie wody. Kilogram wyrzuconej wołowiny oznacza zmarnowanie 50 tysięcy litrów użytych na jej wyprodukowanie! Trzeba przy tym pamiętać, ze Polska ma jedne z najmniejszych w Europie zasoby wody. Marnowanie żywności w naszym kraju, będzie więc tylko pogłębiać problem susz, a tym samym ograniczać dostęp do wody przeznaczonej do konsumpcji oraz gospodarki.

Marnowanie energii. Wytworzenie każdego bochenka chleba, torebki cukru czy kartonu mleka oznacza konkretne ilości kilowatogodzin energii zużytych w procesie produkcyjnym. Dodatkowo, pozbywając się jedzenia pozwalamy, aby została zmarnowana energia zużyta podczas gotowania, smażenia, pieczenia, przechowywania w lodówce lub zamrażarce. W naszych domach jednymi z największych pożeraczy energii są bowiem właśnie urządzenia związane z konsumpcją żywności: lodówki, zamrażarki, kuchenki, piekarniki i zmywarki.

Źródło: niemarnuje.pl

KM

Szanuj środowisko! Zanim wydrukujesz, zastanów się, czy naprawdę jest to konieczne! … drukuj

Komentarze ()

Copyright 2012 © wymiatam.com
Wymoiatam.com na Facebooku!