Olejek eteryczny zamiast odświeżacza

05/07/2011

Zapach, jaki czujemy po wejściu do każdego wnętrza, bardzo silnie wpływa na nasz nastrój i samopoczucie, dlatego warto zadbać, by by świeży i przyjemny.

Olejek eteryczny zamiast odświeżacza
Fot. iStock| zdjęcie 1 z 1, kliknij aby powiększyc

Dostępne w sprzedaży odświeżacze powietrza nie są dobrym pomysłem, zwłaszcza tam, gdzie przebywają małe dzieci i kobiety w ciąży.

Po pierwsze: ich zapach jest syntetyczny i zwykle bardzo intensywny, co może powodować bóle i zawroty głowy.

Po drugie: jak wykazały najnowsze badania, w wielu odświeżaczach znajdują się niebezpieczne dla zdrowia ftalany. Mają one działanie rakotwórcze. Poza tym są szczególnie niebezpieczne dla ciężarnych, ponieważ - jak wykazano - mogą przyczyniać się do przedwczesnego porodu, a także zakłócać rozwój narządów płciowych u nienarodzonych chłopców.

Po trzecie: decydując się na elektryczny odświeżacz powietrza, musimy liczyć się z tym, że jest to prawdziwy pożeracz energii. Obliczono, że podłączony na stałe do prądu wytwarza w ciągu roku nawet 13,5 kg dwutlenku węgla!

Nie oznacza to jednak, że musimy zrezygnować z aromatycznych kompozycji w swoich domach czy mieszkaniach. Lepiej jednak przygotować je samodzielnie, co będzie miało pozytywny wpływ nie tylko na stan naszych portfeli, ale również na nasze zdrowie.

Wystarczy do butelki ze spryskiwaczem nalać wodę, a następnie dodać do niej kilka kropli ulubionego olejku eterycznego. Większość z nich nie tylko pięknie pachnie, ale także ma działanie terapeutyczne. Tak przyrządzonym preparatem można spryskiwać wnętrza bez żadnych ograniczeń, za każdym razem, gdy poczujemy taką potrzebę. Można też przygotować kilka kompozycji, oddzielnie dla każdego pomieszczenia. Inny zapach pasuje przecież do kuchni czy łazienki, a jeszcze inny do sypialni.

 

KM

Szanuj środowisko! Zanim wydrukujesz, zastanów się, czy naprawdę jest to konieczne! … drukuj

Komentarze ()

Sonda

Jak wybierasz perfumy?

Copyright 2012 © wymiatam.com
Wymoiatam.com na Facebooku!